Megan – lalka szmaciana

Wakacje mają się ku końcowi, a ja nadal jestem na wyjeździe. Może dlatego nie mogłam się oprzeć opalonemu odcieniowi skóry, jaśniejszym pasemkom we włosach i typowo letnim ubrankom. Nawet sesja zdjęciowa odbyła się nad jeziorem. Czy Megan jest z tego zadowolona? Zobaczcie sami. Uśmiech nie schodzi z jej twarzy. A tak na serio – to chyba najsympatyczniejszy uśmiech jaki udało mi się do tej pory stworzyć. Nie jest przytłaczający lecz raczej z kategorii tych – „wszystko jest w najlepszym porządku”. Wierzcie mi, miło jest przebywać w towarzystwie zawsze uśmiechniętej osoby, nawet jeśli jest to tylko lalka. Oczywiście, Megan jest też trochę „szalona”. Absolutnie nie zgodziła się na uczesanie włosów w dwie porządne kitki. Burza loków, jak sama twierdzi, nie tylko przysłania jej nieco odstające uszy, ale przede wszystkim daje poczucie wolności. „Lubię czuć wiatr we włosach” – mówi Megan. Ja też moja droga, ja też…. szkoda, że wakacje już prawie za nami.

Megan ma 50 cm wielkości. Jej głowa została wykonana metodą filcowania na sucho (rzeźba w owczym runie). Dziewczynka na haftowane niebieskie oczy, kilka piegów na nosie oraz naturalne kozie włosy w dwóch odcieniach ciemnego blondu. Lalka ma ciemniejszy, opalony odcień skóry i jak wszystkie szyte przeze mnie prace, wypchana jest owczym runem. W zestawie ubranek znajdują się: majtki, krótkie jeansowe spodenki wiązane z boku, dłuższa bluzeczka z ozdobną falbanką, sweterek i buty. Wszystko zostało wykonane z naturalnych tkanin i wełen. Megan jest wstępnie zarezerwowana.

Lalka szmaciana Lalinda Lalka szmaciana Lalinda Lalka szmaciana Lalinda Lalka szmaciana Lalinda Lalka szmaciana Lalinda Lalka szmaciana Lalinda

3 komentarze
1 like
Prev post: Milenka – szmaciana lalka waldorfskaNext post: Łąkowy krasnal i jego mały przyjaciel

Related posts

Komentarze

  • Krystyna

    24 sierpnia 2015 at 08:37
    Reply

    Jest urocza. Prześlicznaaa.

  • Lucyna

    25 sierpnia 2015 at 17:47
    Reply

    Jak zawsze wszystko dopracowane z największą starannościa :) nawet uroczy uśmiech Megan i rozwiane włosy :) nie wpomnę już o ubrankach. Lala jest śliczna. […] WięcejJak zawsze wszystko dopracowane z największą starannościa :) nawet uroczy uśmiech Megan i rozwiane włosy :) nie wpomnę już o ubrankach. Lala jest śliczna. Oglądam z wielką przyjemnością Pani dzieła i zawsze jestem nimi zachwycona :) Pozdrawiam serdecznie :) :) Mniej

  • Kasia

    2 września 2015 at 15:06
    Reply

    Takich bucików to jeszcze nie podarowałaś żadnej lali.Sweterek śliczny i ona sama też.Potargane włosy dodają dzieciom uroku osobistego i lalkom też.Rzeczywiście "odchudzona",jak zapowiadałaś.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

O mnie

Witam, mam na imię Agnieszka, z zawodu jestem plastykiem. Mieszkam w Warszawie razem z mężem i synem. Od 2012 roku pełnoetatowo zajmuję się szyciem unikatowych lalek z naturalnych materiałów. Tworzenie zabawek to moja pasja! Zapraszam do oglądania!

Najnowsze wpisy
Archiwa
Najpopularniejsze wpisy