-
Ostatnia praca w 2025 roku – wielki pokrowiec na bęben. Mój instrument ma około 60 cm, ale w tym pokrowcu miał jeszcze całkiem sporo miejsca. Czasami naprawdę chciałabym zobaczyć i… Więcej
-
W tym roku pracowania Świętego Mikołaja tworzy prezenty dla dorosłych. Pokrowiec na bęben widoczny na zdjęciu jest wyjątkowy – zamiast z tkaniny wodoodpornej został wykonany z lnu – zarówno wewnątrz,… Więcej
-
Wszystkie pokrowce, które wykonuję powstają na zamówienie. Dlaczego? Ponieważ bębny są różnej wielkości. Nawet jeśli średnica jest taka sama, to wysokość ramy może być inna (co oznacza inną szerokość pokrowca).… Więcej
-
Poznajcie jesienną Ulę. Wspominałam już wcześniej, że są lalki, które powstają szybko. Praca nad nimi przebiega w płynności. Ruch za ruchem, etap po etapie – bez dłuższego zastanawiania się, odkładania… Więcej
-
Małe zwierzątka są naprawdę trudne do zrobienia. Właściwie nie trudne, lecz po prostu pracochłonne. Rzadko przyjmuję na nie zamówienia ponieważ jak wycenić maleństwo, którego zrobienie nierzadko zajmuje trzy, cztery, a… Więcej
-
Oto drugi komplet figurek do teatrzyku jaki powstał w moim lalindowym studnio. Są równie symboliczne jak poprzednie – bez zaznaczonych oczu i ust, by zostawić więcej przestrzeni dla dziecięcej wyobraźni.… Więcej
-
Arnika wygląda podobnie do swojej przyszłej mamy – ma niebieskie oczy, luźno zawiązane warkocze (oczywiście fryzurę można zmieniać), sukienkę w niebieskie wzorki (taka była na zdjęciu, które dostałam), trampki i… Więcej
-
Kącik Pór Roku to ważne miejsce w przedszkolu waldorfskim. Pomaga on dzieciom orientować się w czasie. Niektórych cykli dzieci doświadczają codziennie, na przykład – dzień i noc, inne są nieco… Więcej
-
Dawno, dawno temu robiłam też dla dzieci koniki na patyku. Niedawno podczas sprzątania w wełnach znalazłam jeszcze trochę materiałów na dwie ostatnie sztuki. Pracując nad nimi poczułam się jakbym żegnała… Więcej
-
Ostatnie prawie dwa tygodnie spędziłam tworząc Mirandę. Czy stworzenie jednej lalki zabiera aż tyle czasu? Najczęściej nie, tyle że lubię pracować w spokoju nad swoimi Lalindami. No, a „spokój” to… Więcej
O mnie
Witam, mam na imię Agnieszka, z zawodu jestem plastykiem. Mieszkam w Warszawie razem z mężem i synem. Od 2012 roku pełnoetatowo zajmuję się szyciem unikatowych lalek z naturalnych materiałów. Tworzenie zabawek to moja pasja! Zapraszam do oglądania!
Kategorie
Najnowsze wpisy
-
Lalki w nosidełku
23 marca 2026
-
Kaja – lalka szmaciana
23 marca 2026
-
Kurka złotopiórka i sowa – filcowe zwierzątka do teatrzyku
23 marca 2026