Szmaciana lalka dla Wandzi

Ostatnio mam problem z nadawaniem imion lalkom. Tej konkretnej dałabym na imię Kasia. Myślę jednak, że chyba lepiej jest zostawić tą kwestię dziecku, do którego trafi. Jak sądzicie? Mamusia tej konkretnej Lalindy to mała Wandzia. Z listy życzeń domyśliłam się, że musi być miłośniczką spania oraz różowego koloru, bo na liście najpierw pojawiła się piżamka, a potem reszta:))) Jeśli przyjrzycie się uważniej, to lalka dla Wandzi nie jest taka zwykła. Stworzona podczas wakacji, ma w sobie nutkę letniej wolności – różowe pasemko, u dołu włosów, które może być bardziej lub mniej widoczne w zależności od chęci. No i ma też swoją mała laleczkę, oraz torebkę, w której może ją nosić. Ale po kolei. Oto najnowsza Lalinda na wakacjach – w samych majteczkach, skarpetkach i butach. Tutaj to różowe pasemko praktycznie nie jest widoczne, prawda?

Tkaninowe majteczki pasują do sukienki. Rzadko szyję bieliznę z tkaniny sukienkowej jednak tym razem nie mogłam się oprzeć. Zobaczcie zestaw na poniższym zdjęciu.

Tutaj lalka dla Wandzi w sukience, z nieodłączną laleczką w wykonanej na szydełku torebce.

Wspominałam o piżamce. Mięciutka flanela może nie jest najlepsza na upały, za to bardzo miło się do niej przytulać. Różowo-zielone kropeczki i kwiatki świetnie się w tym przypadku dopełniają.

Lalce tak spodobała się piżamka, że aż wyszła w niej do ogrodu. Niestety nikt z sąsiadów nie zaglądał dzisiaj do naszego ogródka i musiała się zadowolić tylko moimi zachwytami. Ach te małe dziewczynki…

Lalka dla Wandzi ma 38 cm wielkości i powstała na zamówienie.

7 polubień
Prev post: Inga – szmaciana lalka artystyczna

Related posts

O mnie

Witam, mam na imię Agnieszka, z zawodu jestem plastykiem. Mieszkam w Warszawie razem z mężem i synem. Od 2012 roku pełnoetatowo zajmuję się szyciem unikatowych lalek z naturalnych materiałów. Tworzenie zabawek to moja pasja! Zapraszam do oglądania!

Najnowsze wpisy
Archiwa
Najpopularniejsze wpisy