Zawsze jest mi bardzo miło, kiedy mogę wykonać jakieś prace dla przedszkola. Tym razem są to figurki do inscenizacji teatralnych. Postacie celowo są bardzo symboliczne w wyrazie – długie szaty, delikatne kolory, nie mają nawet zaznaczonych oczu i ust. Dzięki tej prostocie, wyobraźnia ma pole do popisu – bohaterowie mogą śmiać się, płakać, być zachwycone, zakłopotane czy zmartwione. Wszystko co potrzeba w danej chwili. Podoba mi się zdanie, które usłyszałam w Przedszkolu Waldorfskim, do którego uczęszczał mój syn – „jeśli chcemy mieć kreatywnych dorosłych, to musimy wspierać kreatywność u dzieci”.
Laleczki wykonałam z dzianiny, wełnianego filcu, wełny czesankowej oraz włóczek. Figurki mają 20 cm wielkości. Wszystkie dodatki są zdejmowane. Zobaczcie je na zdjęciach.