W mojej pracowni powstają mniejsze i większe prace. Ta lalka należy do tych mniejszych – ma około 20 cm wielkości. Na zdjęciu widać ją w mojej dłoni. Jest bardzo poręczna dla młodszych dzieci. Szczególnie takich, które lubią nosić ze sobą swoje zabawki. Zazwyczaj moje Lalindy mają włosy w naturalnych kolorach, ale te małe laleczki wyglądają naprawdę „wróżkowo” z cienkimi różowymi warkoczykami. Uszycie spodni ogrodniczek z dwucentymetrową kieszonką jest pracochłonne. Uszycie ubranek dla takiego malucha zajmuje praktycznie tyle samo czasu do dla większej lalki. Jednak uważam, że było warto. Całość prezentuje się naprawdę słodko. Mam nadzieję, że ten maluch przyniesie dużo radości swojej nowej mamie.
